praktyka czyni trwałym, Nie doskonałym

jest taki mały kościół, do którego chodzę od czasu do czasu, głównie dlatego, że jest bardzo blisko mojego domu. Kościół ma straszne mikrofony, mnóstwo dzieci biegających dookoła i brakuje nawet toalety, więc tak, to dalekie od ideału. Ale wiesz co? Żadna z tych rzeczy nie przeszkadza mi tak bardzo. Ja to widzę tak, że jestem tam, aby czcić mojego Boga przez godzinę lub dwie i odejść, więc nie potrzebuję niczego zbyt wymyślnego.

mnie jednak przeszkadza pianista. On jest po prostu okropny, nie ma sposobu, aby go osłodzić. Przez lata pianista wysysał życie z każdej sesji „praise & worship” i czasami sprawia, że żałuję, że tego dnia nie wróciłem do domu.

teraz, oczywiście, celem tego artykułu nie jest pobicie jakiegoś przypadkowego faceta, który po prostu próbuje wykonywać swoją pracę. Należy podkreślić, że” praktyka czyni mistrza ” jest niczym innym jak mitem.

praktyka nie czyni mistrza. Tylko doskonała praktyka czyni mistrza. – Vince Lombardi

pianista, o którym mówię, nie jest nowicjuszem. Widziałem go grającego od co najmniej czterech lat. Ma też wiele sesji treningowych. Jednak zamiast poprawiać, w każdą niedzielę brzmi tak samo źle, jak w ostatnią niedzielę. Od pierwszego razu, kiedy usłyszałem go grającego 4 lata temu, do ostatniego, kiedy usłyszałem go grającego 2 niedziele temu, nic się nie zmieniło-ani trochę się nie poprawił.

to właśnie takie rzeczy naprawdę udowadniają, że chociaż ćwiczenie jest niezbędne do osiągnięcia jakiegokolwiek Mistrzostwa, wciąż nie wystarcza. Jakość twojej praktyki jest ważniejsza. Jeśli twoja praktyka jest celowa — typ, który jest świadomy, bierze pod uwagę słabości i nieustannie stara się je ulepszać-to z pewnością z czasem się poprawisz. Jeśli jednak twoja praktyka polega tylko na bezmyślnym powtarzaniu tego, czego już się nauczyłeś, to tak jak pianista, nie zobaczysz żadnych ulepszeń, niezależnie od tego, jak długo ćwiczysz, i utkniesz w tym samym miejscu przez lata.

innymi słowy, jeśli twoja praktyka jest dobra, wynik będzie dobry. Ale jeśli twoja praktyka jest zła, wyniki z pewnością też będą złe, ponieważ praktyka czyni trwałym, a nie doskonałym.

i to wykracza daleko poza sferę muzyki. Widzę to wszędzie.

na siłowni są faceci, którzy podnoszą ciężary z tak złą formą, że trochę kuszące jest nagranie klipu z nim i przesłanie filmu na YouTube pod tytułem „Epic Gym Fails.”

w większości przypadków ci ludzie nie widzą pożądanego rezultatu całej swojej ciężkiej pracy, stają się sfrustrowani i kończą rezygnując. Naprawdę możesz ich winić? Chodzi mi o to, że regularnie chodzą na siłownię, obserwują, co jedzą i robią w zasadzie wszystko, co słyszeli, ale niestety nie widzą swoich „zysków” z powodu złej formy — nie widzą swoich zysków, ponieważ mimo że dużo ćwiczą, nie ćwiczą doskonale.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.